czwartek, 21 marca 2013

Post rocznicowy


Specjalnie dla dzielnych kibiców Emki.
Specjalnie dla niej samej, z okazji 6 miesięcy razem (chociaż ona zapewne ma to gdzieś czym jest i kogo przypomina:P).
Praca badawcza doszukująca się prawdziwego "ja" mojego psa.
O ile przestrzeń posta pozwoli, oczyszczę pulpit ze specjalnie przygotowanych na tę okazję zdjęć.

Zapowiada się moc emocji...
Zdjęcia nieemkowe nie są mojego autorstwa i służą jedynie do celów porównawczych!
Soł lets begin.

















































Daruję już opisu porównawczego wg wzroców ras. 
Morfologia zdecydowanie kołuje pomiędzy obiema rasami.
Zacytuję tylko parę wersów dotyczących charakteru...

Ausik: Jest lojalnym towarzyszem zdolnym pracować cały dzień.
Hovek: Posiada naturalną chęć do szkolenia, nieustępliwość, średni temperament i bardzo dobry węch Ausik: Jest żywy i uważny, zwinny i zręczny, mocny i muskularny bez śladu ociężałości. Jest inteligentnym psem pracującym o silnych instynktach pasterskich i stróżujących.
Hovek: Jego fizyczne warunki psa użytkowego i szczególne przywiązanie do rodziny czynią z hovawarta wybitnego psa - towarzysza, stróża, obrońcę i tropiciela.

I na okrasę opis zupełnie do Emki nie pasujący...ech...
Ausik: Zrównoważony,o dobrym charakterze, rzadko bywa konfliktowy. Może być trochę nieufny (wykazywać rezerwę) przy pierwszych spotkaniach.
Hovek: Jest psem zrównoważonym i łagodnym, ale stanowczym.

Prawda jest oczywista i niezaprzeczalna. Trzeba się z tym pogodzić, zaakceptować i spróbować żyć jakoś dalej. Jednym słowem czy to się komuś podoba czy nie...

Posiadam psa rasy idealnej!
Hodowcom proponuję- zamiast tworzyć kolejne ozdobne karykatury, pójdźcie tropem natury i naśladujcie powyższe arcydzieło. Jedyne ewentualne poprawki dotyczą ciała migdałowatego i związanych z tym przygód dnia codziennego. Chociaż...mając na uwagę ostatnie pół roku...bez tego jej dźindżyłkowatego charakteru życie straciło by na uroku!




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza